poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Bielenda - algi morskie

Od firmy Bielenda otrzymałam mleczny olejek oraz serum do ciała. Od razu po odkręceniu słoiczka czuć było bardzo przyjemny, lecz nie mocno intensywny zapach. Po przetestowaniu okazało się, że ten delikatny zapach długo utrzymuje się na skórze. Jego działanie to regeneracja - mi pomogła na walkę z suchą skórą, już po kilku dniach stosowania zauważyłam wyraźną poprawę i nawilżenie skóry po zimowym wysuszeniu. Dodatkowo - wielki słoik balsamu pozwoli cieszyć się nim na bardzo długo :) Formuła zawiera algi koralowe, olej z mikroalg i koncentrat wody morskiej - zauważyłam, że produkty ze składników morskich stają się coraz bardziej efektywne i przez to - coraz bardziej popularne.
Olejek do pielęgnacji w tym zestawie wydaje się łączyć atuty wyżej wymienionego, gęstego balsamu oraz olejku do ciała. Działa on bardzo podobnie jak serum, z tą zaletą, że szybciej i łatwiej się rozprowadza dzięki swojej konsystencji. Po stosowaniu obu produktów mogę stwierdzić, że oba nadają się doskonale do regeneracji skóry suchej i słabo nawilżonej. Decyzja zależy od tego, czy liczy się dla nas szybkość używania czy wydajność produktu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz