niedziela, 27 listopada 2016
środa, 24 sierpnia 2016
czwartek, 14 lipca 2016
czwartek, 30 czerwca 2016
wtorek, 28 czerwca 2016
wtorek, 19 kwietnia 2016
Azjatyckie kosmetyki Orientana
Są to w 100% azjatyckie kosmetyki: wyprodukowano je w Indiach i Tajwanie.
Zdecydowanie mogę polecić te produkty, teraz do przetestowania zostały mi tylko serum do twarzy - Neem&Tulsi oraz Miód&Propolis. O efektach na pewno poinformuję, tymczasem zobaczcie moje produkty od Orientana.pl:
poniedziałek, 18 kwietnia 2016
Przygoda z Fitoteką:)
Ekspertka Ofeminin!
Dezodorant otrzymałam w wyniku zgłoszenia się do akcji testowania produktów Nivea. Odpowiedziałam na kilka pytań i... otrzymałam super dezodorant - niespodziankę!
Pierwsza opinia - świetny zapach. Dodatkowo, nie brudzi ciemnych ubrań, co jest wielką zaletą jeśli chodzi o moje dezodoranty. Poza tym, nie zauważyłam większych rewelacji po jego zastosowaniu.
Opinie i wyniki testów innych dziewczyn możecie przeczytać na ofeminin.pl
czwartek, 14 kwietnia 2016
Ambasadorka Aussie Miracle Moist
Merci handy prosto z Francji !
Był to żel do rąk od Merci Handy o zapachu lizaka. Zrobił na mnie wspaniałe wrażenie, ponieważ w odróżnieniu od innych żeli nie tak mocno czuć zapach alkoholu, a muszę przyznać że bardzo przeszkadza mi to w innych żelach. Świetny zapach pozostaje na dłoniach dość długo.
Kolejny plus to fajne, malutkie i zgrabne opakowanie, które bez problemu zmieści się do nawet najmniejszej torebki i zawsze zadba o czyste ręce. Jedynym minusem jest konsystencja, jest bardziej "lejąca" niż żeli, do których się przyzwyczaiłam, ale nadrabia wszystkimi innymi zaletami, zatem mogę go spokojnie polecić i na pewno kupię go, kiedy ten się skończy :) W Polsce dostępny jest w drogeriach stacjonarnych Sephora oraz drogerii online - jeden żel kosztuje 12 zł.
https://www.instagram.com/p/BELkRq8l3gP/?taken-by=jajkosadzone
Więcej o Merci Handy na http://www.mercihandy.fr/
Na stronie Sephory: http://www.sephora.pl/Cialo-i-Kapiel/Dlonie-i-stopy/Rece/Zel-do-mycia-rak/P2226001;jsessionid=0CE52759D60D5E314EEC9CC66E69493D.wfr2j
Instagram: https://www.instagram.com/mercihandy/
poniedziałek, 11 kwietnia 2016
Bielenda - algi morskie
Olejek do pielęgnacji w tym zestawie wydaje się łączyć atuty wyżej wymienionego, gęstego balsamu oraz olejku do ciała. Działa on bardzo podobnie jak serum, z tą zaletą, że szybciej i łatwiej się rozprowadza dzięki swojej konsystencji. Po stosowaniu obu produktów mogę stwierdzić, że oba nadają się doskonale do regeneracji skóry suchej i słabo nawilżonej. Decyzja zależy od tego, czy liczy się dla nas szybkość używania czy wydajność produktu.
niedziela, 10 kwietnia 2016
Snail your skin z One Ingredient
Podchodziłam sceptycznie do testów lecz po użyciu przeżyłam wielkie zaskoczenie- zapach ku zdziwieniu jest ładny a krem momentalnie wsiąka, pozostawiając bazę do makijażu.
Krem w 80% stworzony jest ze śluzu ślimaka, ma niwelować problemy ze skórą i oznaki starzenia. Coraz bardziej rośnie popularność tego typu kremów, a ja po testach, zdecydowanie mogę polecić ten krem - nie mam żadnych zastrzeżeń :)
Po więcej klikajcie na
one-ingredient.com
czwartek, 7 kwietnia 2016
Nie tylko kosmetyki :)
Oprócz kosmetyków dostałam tez paczkę od firmy enjoy pure life! 💞 Było w niej kilka batonikow energetycznych, błonnik w proszku i to czym szczyci się firma- chlorella. Od razu przystąpiłam do działania i zrobiłam z nią pyszne placki ze startych ziemniaków, marchewki i cukini. Dodałam dzienna wskazaną porcję Chlorelli, czyli jedną łyżkę stołową. Nadawało to specyficznego, zielonego zabarwienia a dodatkowo lekko zmieniło smak. Sam smak Chlorelli przypomina mi algi morskie którymi owija się sushi - jak dla mnie smak całkowicie na tak ;)
batoniki mają bardzo specyficzny smak - kto co lubi. Za to z błonnika nie mogę się nacieszyć, zdecydowanie super niespodzianka ;) po więcej przepisów zajrzyjcie na stronę firmy, a chlorellę i błonnik można już kupić w drogeriach Rossmann :)
Zestaw wybielający zęby - Smile Sciences
- zestaw przypadł mi do gustu jeśli chodzi o jego wygląd
- smak żelu do wybielania to guma balonowa (mogłam też wybrać smak miętowy), smak bardzo mi odpowiada
- żel wystarczy trzymać na zębach (pod lampą) jedynie 20 minut, wydaje mi się że to niezbyt dużo czasu :)
- po użyciu należy wypłukać zęby i dla trwałości efektów posmarować drugim żelem wybielającym i poczekać do wyschnięcia (komicznie wygląda "suszenie zębów" z żelem)
- zestaw jest przeznaczony do czternastokrotnego stosowania
- po tygodniowym stosowaniu NAPRAWDĘ widzę efekty, mimo że nie miałam bardzo przebarwionych zębów, to widzę, że są bielsze
- minusy jakie dostrzegłam to: po codziennym stosowaniu moje zęby wydawały się być nadwrażliwe, więc przestałam stosować zestaw przez dwa dni, po tym czasie na razie nie zauważyłam problemów, kolejną wadą jest, że jeśli żel wybielający dostanie się na dziąsła, trochę je podrażnia i powoduje szczypanie, jednak producenci do zestawu dołączają witaminowe patyczki higieniczne do usunięcia żelu z dziąseł aby nie dopuścić do dalszego podrażnienia w czasie kuracji :)
Po dokończeniu kuracji poinformuję o końcowych efektach :)
https://www.instagram.com/p/BDntczEl3nc/
https://www.instagram.com/p/BDyHXZ4F3nA/
Original Source :)
Według mnie wygrywa żel cytryna i drzewo herbaciane - ma orzeźwiający zapach, który utrzymuje się na długo. Co do żelu o zapachu wiśniowym - jest on specyficzny - według mnie zapach przypomina trochę wiśniowy jogurt, więc - kwestia gustów :) Jednak mimo wszystko z żeli jestem bardzo zadowolona i mogę je polecić Wam wszystkim. Nie zauważyłam żadnych oznak uczulenia, a zapach pozostaje na długo :)












